Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
67 postów 12 komentarzy

Między młotem a kowadłem

Piotr Piętak - Opis III Rzeczpospolitej - państwa rozdzieranego na kawałki przez polityczną oligarchie POPiS -u

PiS - dzieci Rosji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

unarodowienie religii przez PiS jest zgodne z ideologią szowinizmu rosyjskiego, najprecyzyjniej sformułowane przez Dostojewskiego w „Biesach”.

 

„Jestem człowiekiem z natury, a Francuzem z przypadku” napisał Montesquieu. Cała myśl europejska była rezultatem spotkania między uniwersalnym przesłaniem Sokratesa i rewolucją Chrystusa. Cała myśl europejska zadawała pytanie – co to znaczy być człowiekiem? Kultura polska rozpięta pomiędzy Soborem w Konstancji a Konstytucją 3 Maja odzwierciedla i wzbogaca o nowe wątki ten chrześcijańsko – sokratejski uniwersalizm. Paweł Włodkowic w obszernym – przedstawionym na Soborze w Konstancji - podwójnym traktacie: „O władzy papieża i cesarza w stosunku do niewiernych” sformułował rewolucyjną zasadę polityki chrześcijańskiej:

  „Nie wolno niewiernym, także nie uznającym imperium rzymskiego, zabierać ich państw, posiadłości czy władzy, gdyż posiadają je bez grzechu i za sprawą Boga, który to stworzył bez różnicy dla człowieka...". Z tego względu poganie czy inni niewierni nie powinni być napastowani: „napadanie niewiernych przez wiernych nie tylko wyklucza miłość bliźniego, ale także tego rodzaju niedozwolone przywłaszczanie sobie rzeczy cudzej mieści w sobie kradzież i rabunek. Bliźnimi bowiem naszymi są tak wierni, jak niewierni, bez różnicy..." „Nie jest dozwolone zmuszać niewiernych bronią lub uciskami do wiary chrześcijańskiej, ponieważ ten sposób jest z krzywdą bliźniego, a nie należy czynić rzeczy złych, aby wynikły dobre.". I Paweł Włodkowic konkluduje: „Nowe i niesłychane to jest kaznodziejstwo, które chłostą wymusza wiarę. ".

 

 To rewolucyjne, uniwersalne, przesłanie będące kwintesencją nauk Chrystusa powstało pod piórem człowieka, którego naród od początków swego istnienia je praktykował – pokojowa misja św. Wojciech do Prus jest aktem założycielskim kultury polskiej oraz współtworzyła kulturę europejską o czym świadczy pielgrzymka Ottona III do grobu św. Wojciecha w roku 1000. Myśl Pawła z Włodkowic wyrosła także z refleksji nad Unią Polski z Litwą, nad powstaniem kraju w którym współżyły różne narody i różne religie. Feliks Konieczny w „Dziejach Polski za Jagiellonów” podsumował w następujący sposób Unie Polski i Litwy zawarta pod koniec XIV wieku :

  „Nasz naród pierwszy doszedł do poczucia narodowego i pierwszy uznał i uszanował to w innych narodach. Jagiellonowie krocząc na czele społeczeństwa jako przodownicy i wykonawcy jego idei dziejowej, dokazali tego dziejowego cudu wobec Europy, że łączyli narody pod hasłem braterstwa, a nie podboju. Unia jest najwyższym objawem polskich dziejów i najpiękniejszym przykładem dla innych ludów europejskich”.

 Dlatego możemy dziś mówić ,że Unia między Litwa i Polską jest korzeniem ideowym i instytucjonalnym Unii Europejskiej. Polska kultura jest uniwersalna, ponieważ odzwierciedla ona uniwersalizm chrześcijaństwa. Polska kultura jeszcze przed pamiętnymi słowami francuskiego filozofa – stwierdzała: „Jestem człowiekiem z natury, a obywatelem Rzeczpospolitej z przypadku”, obywatelem Rzeczpospolitej był Rusin, Litwin, Polak, Żyd, Tatar i właśnie dlatego słowa Pawła z Włodkowic brzmiały tak rewolucyjnie. Były one antytezą kultury, która rodziła się w Moskwie, i która w 4 wieki później pytania Montesquieu odwróciła - Rosyjscy pisarze i myśliciele nigdy nie zadawali pytania – „co to znaczy być człowiekiem” ich interesowało tylko jedno zagadnienie – „co to znaczy być Rosjaninem”.

 Dostojewski, Gogol odwracali stwierdzenie Montesquieu – pod ich piórem brzmiało ono: „Jestem Rosjaninem z natury, a człowiekiem z przypadku”. Co jest podstawą ich filozofii? Cierpienie – Rosjanie cierpią straszliwie i dlatego są bardziej ludzcy od Francuzów, Anglików czy Niemców. To stopień cierpienia wyznacza człowieczeństwo człowieka. Im cierpienie jest większe tym bardziej jesteś człowiekiem. Rosjanie są zakochani we własnym cierpieniu. Elektorat PiS – a przynajmniej jego znaczna część – także jest zakochany w cierpieniu Polski i Polaków. Martyrologia i przekleństwo pod adresem tych, którzy ośmielają się przypomnieć, że historia Polski to nie tylko „żołnierze wyklęci” i zsyłki, ale także Sobór w Konstancji, Konstytucja 3 Maja i wielkie zwycięstwa kultury polskiej tworzonej za pierwszej i drugiej emigracji. Kultura PiS ogranicza się tylko do apoteozy naszych narodowych cierpień.

Piotr Piętak

 Jest ślepa i oślepia wyborców „rosyjską filozofią cierpienia”. Kultura PiS zaprzecza naszej kulturze, jej twórcy twierdzą, że „Jestem Polakiem z natury, a człowiekiem z przypadku.”. Cierpienie. Krew. Nieszczęście. Parafrazując św. Augustyna, można o wyborcach PiS napisać: „My, Polska i nic więcej”. „To w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana” Pisał „polski Tiutczew” w wierszu „Do Jarosława Kaczyńskiego”. Polska jest Chrystusem. Polska jest Bogiem. To unarodowienie religii przez PiS jest zgodne z ideologią szowinizmu rosyjskiego, najprecyzyjniej sformułowane przez Dostojewskiego w „Biesach”. Jeden z głównych bohaterów arcydzieła prozy światowej, Szatow, stwierdza: „Naród jest ciałem bożym. Każdy naród dopóty jest narodem, dopóki ma własnego wyłącznego Boga, a innych bogów odrzuca bez żadnego kompromisu, dopóki wierzy, że swoim Bogiem zwycięży i wyprze, ze świata obcych bogów /…/ lecz prawda jest jedna, a więc tylko jeden naród może mieć prawdziwego Boga, chociażby inne narody miały własnych wielkich bogów. Jedyny naród „bogonośca” to naród rosyjski.”. W 2006 r. nieżyjący już poseł PiS Artur Górski złożył na ręce marszałka Sejmu projektu uchwały ogłaszającej Chrystusa królem Polski. Poparło go 46 posłów. Wielokrotnie krytykowany projekt trafił ostatecznie do kosza. Ten projekt – pisany w duchu Szatowa - jest dowodem do jakiego stopnia ideologia PiS – u przesiąknięta jest rosyjskim szowinizmem. Paweł Włodkowic i inni twórcy polskiej kultury przewracają się w grobach. Piotr Piętak

KOMENTARZE

  • Litewskie imperium
    Feliks Konieczny w „Dziejach Polski za Jagiellonów” podsumował w następujący sposób Unie Polski i Litwy zawarta pod koniec XIV wieku :

    „Nasz naród pierwszy doszedł do poczucia narodowego i pierwszy uznał i uszanował to w innych narodach. Jagiellonowie krocząc na czele społeczeństwa jako przodownicy i wykonawcy jego idei dziejowej, dokazali tego dziejowego cudu wobec Europy, że łączyli narody pod hasłem braterstwa, a nie podboju. Unia jest najwyższym objawem polskich dziejów i najpiękniejszym przykładem dla innych ludów europejskich”.

    Koneczny był plagiatorem. Jako propagandzista pracował dla Austriaków zwalczając panslawizm Danilewskiego. Po tym jak imperium austro-węgiesrskie upadło, zawłaszczył sobie teorie które zwalczał przekręcając je niemiłosiernie.

    Tolerancja podupadła z polonizacją elit litewsko-ruskich. Unia Brzeska położyła jej koniec. "Dzięki" Zygmuntowi III Wazie i Piotrowi Skardze. Od tego momentu zaczęły się schody.
  • I pomyśleć, że w 1976 byłem tylko WARCHOŁEM
    A dziś i ruskim agentem i człowiekiem Rosji i rusofobem - jak ja to wszystko potrafię?
  • @MacGregor 11:05:54
    "Trzeba wiele zmienić, żeby wszystko zostało po staremu"

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31